Balkan express!

- czyli Młodego i Alicji 8433 km włóczęgi (z czego  7500km stopem) gdzie oczy poniosą , 99 złapanych autostopów, zupełny brak planów przez 35 dni podróży po Polsce, Ukrainie, Mołdawii, Rumunii, Serbii, Bośni, Chorwacji, Węgrzech, Słowacji i Czechach…

Continue reading

Posted in podróże, pwmp, rodzina | 1 Comment

Pocztówka z Niewiadomoskąd

Niewiadomoskąd to takie miejsce gdzieś w niedoczasie, nie-do-końca, między wierszami, gdzieś pomiędzy 2 a 5 piwem w lokalnej knajpie przy stoliku w rogu, na zgięciu mapy, na zakręcie, po środku wczoraj a jutro, często w towarzystwie Ludzi z jakąś Historią…

Takich miejsc jest mnóstwo na całym świecie, nie wyróżniają się niczym specjalnym, dlatego często nawet nie zauważamy, że się w nich znajdujemy. By w pełni cieszyć nimi należy m.in. posiadać odpowiedni stan ducha i umysłu, nie być goniony przez czas i mieć otwarte oczy…

Młody, wraz z Alicją,  znaną i lubianą, przyszłą studentką medycyny (gratulujemy! w końcu :)), wybrali się na włóczęgę z plecakiem po takich właśnie miejscach. Niespecjalnie.

 

Continue reading

Posted in podróże, rodzina | Leave a comment

tatrzańskie wspinanie

Zdecydowanie to jest to. Nie jakieś panele, nie dziurki i sportowe wspinanie… To góry, przestrzeń, świadomość bycia w sercu najpiękniejszych i najmniejszych wysokich gór świata… To przygoda, długie podejścia pod ściany, długie zejścia bądź zjazdy i wreszcie długie, wielowyciągowe wspinanie. Na Alpy i inne góry jeszcze przyjdzie czas, dotarło do nas to, że w Tatrach jest roboty na całe życie… :]

Po wspólnym weekendzie w Jurze, Janek i Wojtek musieli wracać do roboty, Stefan pojechał w Bieszczady na festiwal bluesowy , a ja z Młodym udaliśmy się autostopem do Zakopanego….

Continue reading

Posted in wspin | Leave a comment